Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 19 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 317 Otrzymał 150 piw(a) Skąd: WueM
Wysłany: 2008-02-20, 17:20 Jaki sport uprawiacie?
W temacie piszemy o swoich preferencjach sportowych.Jaka dyscyplina jest Waszą ulubioną?
Ja osobiscie kopałem przez 6 lat w Ruchu Wysokie Mazowieckie,osiagajac wieksze i mniejsze sukcesy .Niestety po złamaniu dwukrotnie tego samego obojczyka musiałem przerwac swoja kariere .Ale kopac po dzis dzien uwielbiam i czerpie z tego zajebista radosc(w zime zawsze hala ,magnetofon i gra do upadłego).A jak tam u Was?Moze akurat sie okazac ,ze przyszla gwiazda sportu jest z nami na forum
_________________ "...nie mam pojecia jak sie to czyta czy EmEnKone, EmEnKaŁan, MNykone czy jeszcze inaczej..."
Słucham francuskiego rapu od: od dłuższego czasu
Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 339 Otrzymał 62 piw(a) Skąd: BDG
Wysłany: 2008-02-20, 17:59
Ja trenowałem, grałem w lidze (amatorskiej) piłkę nożną na różnej pozycji pomoc, obrona, bramka. Na bramce skończyło się na ręce z szyną gipsową heh ale dzięki mnie tyle w dupę nie dostaliśmy Trenowałem aussi le parcour fajna dziedzina jednak pod sport nie zaliczana, można powiedzieć że nadal coś tam z pk trenuje. To jest jak jazda na rowerze tego się nie zapomina Ogólnie fajna rzecz.
I teraz was zaskoczę trenowałem taniec towarzyski (ok możecie podnieść szczeny ) i to dość długo prawie rok, ale partnerka była trochę zryta i odechcewało mi się wszystkiego. Jednak prowadząca to jeszcze gorsza Raz się z nią przez telefon wyzywałem, równo po niej pojechałem. Wkurzyła mnie baba. No i później przestałem tańczyć. Hmmm to chyba wszystko co trenowałem. Przez gim. jeszcze chodziłem na sks'y z kosza taaa wtedy był taki okres, że tylko graliśmy w kosza na wfie i w ogóle po szkole. To niewiem czy coś jeszcze
_________________
>>>Mon comportement est fruitd'une réalité<<<
Ferme tes yeux juste une seconde,vois la misere du monde et ta place dans tout ça...
Jusqu'ici tout va bien, L'important c'est pas la chute, c'est l'atterrissage...
>>>La réalitéest d'hallucination pour sensation<<<
Słucham francuskiego rapu od: nie słucham
Wiek: 19 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 483 Otrzymał 89 piw(a) Skąd: p-k
Wysłany: 2008-02-20, 19:28
Ja zaś preferuje sporty ekstremalne. Co prawda można mieć opór przed 'pierwszym razem', ale adrenalina jaką dają jest niesamowita. Najbardziej lubię szachy i bierki (świruje (koczu pozdrawiam )).
W swoim życiu próbowałem kilka dyscyplin sportowych. Na pewno były to: piłka nożna, koszykówka, łyżwiarstwo, pływanie, itd.
Sporty zimowe w moim wydaniu nie wyglądały zbyt owocnie (rozjebana broda po 5 minutach na lodowisku ) dlatego też zakończyłem z nimi przygodę. Teraz to tylko czasem pojadę sobie na okoliczne stoki na deskę czy narty, ale to tylko dla zabicia czasu, nie z jakiejś wielkiej miłości do zimy i śniegu.
Sport letnie (że tak je nazwę) to już lepiej mi wychodzą. Uwielbiam pogrywać w nogę czy to na hali czy na trawie tudzież muldach . Ostatnio z kolegami zaczęliśmy grać na małych bramkach o wymiarach ok. 50x80 cm i całkiem fajnie to wychodzi. Poziom trudniejszy, ale technikę się szkoli. Koszykówka... czasem z nudów, wolę biernego kosza, kibicując drużynie miastowej (II liga, miała być I liga ale kasa... ale co poradzić jak to amatorski klub ).
Jednak stwierdzić muszę, że te sporty to tylko rekreacyjnie, bo raczej piłkarzem już nie zostanę . Wolę iść pokopać z kumplami futbolówkę niż siedzieć w domu i napieprzać w Tibię cały dzień.
Ale! Lubię też sporty motorowe, w zasadzie to bardziej je oglądam niż uprawiam, ale musiałem wspomnieć bo auta to moja pasja Lubię też notorycznie łamać nakazaną prędkość śmigając przez Prószków (nie mylić z Pruszkowem), za co już dwa razy musiałem płacić...
Może sobie jeszcze coś przypomne
_________________
Uczymy młodych palić ludzi żywcem, a nie pozwalamy... napisać słowa pierdolić na samolotach... bo to nieprzyzwoite.
Słucham francuskiego rapu od: dawna
Wiek: 19 Dołączył: 24 Maj 2007 Posty: 223 Otrzymał 64 piw(a) Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-02-20, 23:29
Ja uprawiałem przez 6 lat piłkę nożną w lubelskich klubach.Mieliśmy wiele sukcesów ,m. in. najcenniejsze zwycięstwo w Belgii na międzynarodowym turnieju. Następnie natrzaskaliśmy sporo tytułów i medali w regionalnych rozgrywkach a także ogólnopolskich. Mam jeszcze trochę medali .Potem przez zawirowania z trenerami klubem itd.,a także z braku własnych chęci skończyłem przygodę z owym sportem.
Następnie po roku przerwy od sportu ,zacząłem trenować jeszcze kick boxing .Po maturze zamierzam wrócić na jakieś treningi związane ze sportami walki ,bo teraz to z czasem i hajsem to jestem w plecy.
No muszę Ci powiedzieć MJ że zaimponowałeś mi tym tańcem ,bo w dzisiejszych czasach to bardzo ceniona i przydatna umiejtność
Słucham francuskiego rapu od: wschodu do zachodu :)
Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 550 Otrzymał 73 piw(a) Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2008-02-21, 00:34
Ja osobiście tez za małolata nastawiałem sie na piłkę nożną, sie grało trochę na podwórku, potem jakies tam turnieje szkolne i międzyszkolne, no i nadszedł czas zapisać się do lokalnego klubu, bodajże od 5 klasy podstawówki z 2 dwoma kilkumiesięcznymi przerwami do tamtego roku. A to szkoła a to czasu coraz mniej i się zrezygnowało a grało się w sumie z nudów A od niedawna amatorsko uprawiam wędkarstwo Mój ojciec to zapalony wędkarz więc... Co prawda co drugi sie śmieje bo niby to nudne itd. owszem kiedy nic nie bierze humor nie dopisuje ale jak nawet coś mniejszego coś tam cichnie to naprawdę , że o tym niby straconym czasie szybko się zapomina Polecam
Słucham francuskiego rapu od: Niedawna
Wiek: 16 Dołączył: 21 Kwi 2008 Posty: 28 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-23, 17:56
A ja trenuje Koszykówke.To juz 4 lata Trenuje w Cracovi Mielismy
Mistrza Malopolski lecz przez kłopoty ze zdrowie coraz ciezej o karte zdrowia ale to jest Polska tu sie wszystko na lewo robi ;] Niestety na lewych zeczach Wyzej pasa nie podskocze wiec do wyleczenia(lewa rzepka) musze tak sobie radzic . Wlasnie planuje transfer do 1 druzyny w lidze w mojej grupie wiekowej;] pzdr
Słucham francuskiego rapu od: początku do końca
Wiek: 18 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 254 Otrzymał 50 piw(a) Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-04-23, 20:08
7 lat piłki noznej 2 lata koszykowki na poziome bardziej osiedlowego gracza za małego nagralismy filmik nawet AND1 SZWEDEROWO wklikjcie na wrzuta.pl hehe Zimą to snowboard jak najbadziej lubie No i jeszcze trenuje clubing i drinking w tym to mi idzie najlepiej
_________________ J't'explique c'que j'kiffe, c'est de fumer des spliffs
No ja tez jak chyba każdy tutaj od małolata piłka i tylko piłka nożna Mogę powiedzieć ze zaowocowało to tym ze gram w 4 lidze wiec nie jest tak źle!!!
jeżeli tu tylu amatorów piłki to może kiedyś ustawimy sie na jakiś meczyk co wy na to???
Słucham francuskiego rapu od: początku do końca
Wiek: 18 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 254 Otrzymał 50 piw(a) Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-05-24, 11:09
Raczej ciezko byloby zebrac druzyne tylko po to aby pograc 2 godziny i wrocic do domu temu musi towarzyszyc tak zwany napoj bogów i jakies after match party
_________________ J't'explique c'que j'kiffe, c'est de fumer des spliffs
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
francuski rap, francuski hip hop, rap francuski, francuski hh, aktualności, produkcje, wykonawcy, ekipy, teledyski, wideo, rozmowy, pomoc, linki, mp3, płyty, muzyka, hip-hop, francja, iam, booba, mafia k1, fonky family, diams
•
Serwis www.francuskirap.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.
Wypowiedzi są własnością ich twórców i to oni ponoszą odpowiedzialność za ich treść.