Słucham francuskiego rapu od: 4 lat
Wiek: 17 Dołączył: 30 Kwi 2007 Posty: 52 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: WueM
Wysłany: 2008-01-09, 16:50
Cytat
Ja go uwarzam za jadnego z pionierow polskiego Rapu.
Tu Ci przyznam racje. Plyta 3ha i jego pierwsza solowka (S.P.OR.T.) sa na wysokim poziomie i naprawde podobaja mi sie. Tylko te nowsze albumy mi nie podchodza
Cytat
Powien tede ma tak samo duzo zwolenniko jak i przeciwnikow
Powiem tak nie uwazam sie za przeciwnika tedego. po prostu slaby jest przez ostatnie pare plyt i nie jaram sie. proste
Słucham francuskiego rapu od: roku
Wiek: 19 Dołączył: 24 Cze 2007 Posty: 23 Skąd: Ryki
Wysłany: 2008-01-11, 18:06
Wybaczcie ze ja nie w temacie ale dawno nie odwiedzalem forum bo nie mialem czasu ale moim zdaniem najlepsza plyta 07 wsrod polskich wykonawcow byla plyta plyta Mor.W.A- Uliczne esperanto dla mnie to naprawde kawalek dobrego hip-hopu. pozdrawiam wszystkich po dlugiej przerwie
_________________ LIVE FOR EVERYTHING DIE FOR NOTHING
Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 464 Otrzymał 117 piw(a) Skąd: ja się tu wziąłem ?
Wysłany: 2008-01-11, 20:59
osobiście do mnie Mor.W.A jakoś nie przemawia, ale kto wie (sam nie sprawdzałem więc nie wypada mi oceniać).
A co do Tedego to ja z kolei jestem jego zwolennikiem. Talentu i w ogóle, co zrobił te ponad 10 lat temu. Jasne to już nie to samo co kiedyś, ale nadal jakiś poziom trzyma. Ale zaraz ktoś powie: sie sprzedał, płytki nie są jak dawniej (99 i wcześniej) itp. I Prawda, się skomercjalizował i co z tego ? a kto nie ? Czas leci do przodu. Nasze dzieci będą się z nas tak samo śmiały jak my z naszych starych (już widzę jak mnie wyśmieją -> francuski rap ?? kuźwa staremu to nieźle odj**ało w młodości co to choćby polskiego nie było ? , przecież rap to kaszana !!), już tak jest. A co Tedego, przynajmniej się z tym nie ukrywa. Każdy robi coś dla forsy i jeśli to się sprzedaje to dla czego na tym nie zarobić. To już stary chłop, rodzine ma. W kółko miał tylko nawijać o tym, że aluminium szeleści ? Dajcie spokój, było minęło. Już nie robi tego dla SPORTu. Pobujać się można i pośmiać też. Jakby były tylko takie kawałki na rozmyślanki to pochlastać by się można było. Wszyscy by tylko w zadumie chodzili i rozpaczali. Oczywiście nie jestem zwolennikiem takich "frajerskich" bansów o niczym tylko o imprezach, dupach i itd. (ale akurat w jego wykonaniu takie kawałki mają w sobie coś i mi pasują, a o to chyba chodzi? ). Ma facet do tego dryg i talent, mimo swoich lat. Oczywiście śmiesznie i trochę nie prawdziwie to wygląda ale w dzisiejszych czasach gdzie wszędzie komera i dziadostwo on w moim odczuciu pływa w tym bagnie nadal na powierzchni. Wyżej cenię sobie kawałki o czymś ale taka odskocznia też jest potrzebna na jakiś czas.
Słucham francuskiego rapu od: tak od 7 lat
Wiek: 23 Dołączył: 21 Paź 2007 Posty: 321 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: WuWua
Wysłany: 2008-01-11, 21:35
No i z sokolem ten kawałek polaczy 2 rozne style i ludzi. chociaz moze ten kawałek powstal zeby wkurwic ludzi ktorzy tego sie na pewno9 nie spodziewali
Słucham francuskiego rapu od: dawna
Wiek: 19 Dołączył: 24 Maj 2007 Posty: 223 Otrzymał 64 piw(a) Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-01-11, 22:17
Jak dla mnie najlepsza produkcja 2007 roku byl "outsider" fenomenu. Bardzo zyciowe teksty ,12 trackow ktore zmuszaja do refleksji nad zyciem i otaczajaca rzeczywistościa.Krazek wedlug mnie byl zbyt malo promowany,ukazal sie bodajze tylko jeden teledysk"lepiej pozno niz wcale" . Co do produkcji sokola i pona, pono trzyma wysoki poziom ,ciagle doskonali flow, pisze coraz lepsze teksty i tak dalej moglbym chwalic zaangazowanie tegoz rapera, sokol wypadl przeciatnie.Z calej plyty najbardziej jara mnie kawalek ''nie lekcewaz nigdy nas" łaczacy slowianska brac .Ogladałem ostatnio wywiad z sokolem w ktorym zapowadalukazanie sie nowego krazka w polowie roku, ktory ma byc utrzymany w zupelnie innej konwencji niz tpwc.Drugie miejsce wg mnie w 2007 roku zarezwerwowane jest jednak dla Jwp,korych kazda nastepna plyta jest o wiele lepsza od poprzedniej, vco pozwala wierzyc ze polski rap rozeija sie dalej .... . Pod koniec roku ukazał sie zajebisty krazek vnm'a ,czolowego reprezentanta polskiego podziemia. Jesli nie mieliscie okazji to stestujcie www.vnm.com.pl Polecam i pozdrawiam
Słucham francuskiego rapu od: roku
Wiek: 19 Dołączył: 24 Cze 2007 Posty: 23 Skąd: Ryki
Wysłany: 2008-01-15, 11:09
Koczoturian w zupelnosci sie z Toba zgodze Kazdy sie teraz komercjalizuje,jeden mniej drugi bardziej, a niektorzy tego poprostu nie pokazuja. Wiadomo ze TEDE sie sprzedal dla kasy ale nie w taki sposob ze mozna go za to gnebic. Poprostu postanowil jakos zarobic i chyba lepiej, ze sprzedal siebie niz kogos co nie? Mnie tam kawalki TEDE bujaja i czekam na jego jakis nowy album.
_________________ LIVE FOR EVERYTHING DIE FOR NOTHING
Słucham francuskiego rapu od: od dłuższego czasu
Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 339 Otrzymał 62 piw(a) Skąd: BDG
Wysłany: 2008-01-15, 14:58
Oczywiście, że nie ma takiego.
Piosenkarz to też zawód i też za to dostaje kasę, tak samo jak sprzedawca, kierownik czegoś tam czy ktoś inny.
_________________
>>>Mon comportement est fruitd'une réalité<<<
Ferme tes yeux juste une seconde,vois la misere du monde et ta place dans tout ça...
Jusqu'ici tout va bien, L'important c'est pas la chute, c'est l'atterrissage...
>>>La réalitéest d'hallucination pour sensation<<<
Słucham francuskiego rapu od: tak od 7 lat
Wiek: 23 Dołączył: 21 Paź 2007 Posty: 321 Otrzymał 19 piw(a) Skąd: WuWua
Wysłany: 2008-01-15, 15:10
A ze ma plan na biznes to juz swiadczy ze ma glowe na karku. Ktos z was jak by mial szanse miec program tv w vivie mtv 4fun czy tvn turbo nie zgodzil by sie na to ?? A ze do tego jeszcze sobieski samsung wspolpracuja z tedzikiem to zajebista sprawa. U nas w polsce wlasnie tak jest ze ktos jak sie dorobil to juz sie sprzedal. Co we francji kazdy nagrywa z zajwki ?? Watpie HAJS HAJS HAJS!
Słucham francuskiego rapu od: nie słucham
Wiek: 19 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 483 Otrzymał 89 piw(a) Skąd: p-k
Wysłany: 2008-01-15, 15:26
Niektóre posty mnie bawią... Każdy robi coś dla pieniędzy i to nie ulega wątpliwości. Ale nie każdy się z tym unosi, nie każdy pokazuje ile ma tej kasy, nie każdy ma w teledyskach fury, dupy i szmal, nie każdy robi ze swojej muzyki tak potężny biznes.
Ja nie uważam, że raperzy z Asfaltu się sprzedali: Ostry i Łona. Nie widze w ich muzyce kawałków o tym jakie mają fury, ile mają kasy itd. Może mam klapki na oczach i jestem ślepy, ale ich za komercyjnych nie uważam. Możecie mnie zjebać
Co do Tedego, to jego muzyka akurat mi się podoba i najazdu na niego nie zrobie.
_________________
Uczymy młodych palić ludzi żywcem, a nie pozwalamy... napisać słowa pierdolić na samolotach... bo to nieprzyzwoite.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
francuski rap, francuski hip hop, rap francuski, francuski hh, aktualności, produkcje, wykonawcy, ekipy, teledyski, wideo, rozmowy, pomoc, linki, mp3, płyty, muzyka, hip-hop, francja, iam, booba, mafia k1, fonky family, diams
•
Serwis www.francuskirap.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.
Wypowiedzi są własnością ich twórców i to oni ponoszą odpowiedzialność za ich treść.