Forum FrancuskiRap.com Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Kontakt  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Książki
Autor Wiadomość
miszczu 
Cheers... for death


Słucham francuskiego rapu od: nie słucham
Wiek: 19
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 483
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: p-k
Wysłany: 2008-07-23, 16:00   Książki

Dobra, zarzucę trochę hardcorowy, w dzisiejszych czasach, temat.
Zastanawia mnie jak to jest u Was z sięganiem po jakiekolwiek lektury? Wiadomo, że w dobie internetu książki zostały wyparte przez streszczenia, audiobooki, itp. Nie znaczy to, że wszyscy ludzie zrezygnowali z przyjemności czytania. Ciekawi mnie czy Wy, mając chwilę wolnego czasu, siadacie w fotelu i zagłębiacie się w jakieś historie...
I teraz dwie odpowiedzi. Przecząca i twierdząca. Jeśli ta pierwsza to dlaczego nie, a jak druga to jakie książki uważacie za swoje ulubione... i dlaczego :)

Ja od siebie mogę powiedzieć wstępnie, że czytam za mało niż bym chciał. Ale z braku czasu i chęci wyjścia do Biblioteki miejskiej tak się dzieje. Może kiedyś się to zmieni...

Jak nikt się nie wypowie to temat do śmieci ;)

PS Droga władzo, może by tak wywalić dział Film i Telewizja do offtopu?;)
_________________
Uczymy młodych palić ludzi żywcem, a nie pozwalamy... napisać słowa pierdolić na samolotach... bo to nieprzyzwoite.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Meuf
mnkone 


Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 19
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 317
Otrzymał 150 piw(a)
Skąd: WueM
Wysłany: 2008-07-23, 16:11   

Ja przeczytałem wszystkie czesci Harrego Pottera :lol2: kiedys ;) .Co do lektur to czytam streszczenia ale tak z wyrzutow sumienia zawsze przeczytam 100-150 stron ksiązki.
miszczu napisał/a
Ja od siebie mogę powiedzieć wstępnie, że czytam za mało niż bym chciał. Ale z braku czasu i chęci wyjścia do Biblioteki miejskiej tak się dzieje. Może kiedyś się to zmieni...

Mam tak samo.Serio,lubie czytac ksiązki ale naprawde dłuuuugoo nie czytałem czegos dobrego.Nie chce mi sie isc do biblioteki miejskiej,choc nie mam daleko (jakies 50-100 metrow).No i tak to wyglada analfabetyzm sie szerzy ;)

p.s. Napewno Gośka sie pochwali jakimis ksiązkami. :)
_________________
"...nie mam pojecia jak sie to czyta czy EmEnKone, EmEnKaŁan, MNykone czy jeszcze inaczej..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Escobar 
enfant de la lune


Słucham francuskiego rapu od: kilku ladnych lat
Wiek: 22
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 285
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: elksterdam/warszawa
Wysłany: 2008-07-23, 16:52   

przeczytalem wszystkie lektury, zadnych streszczen......

dodatkowo czytam od czasu do czasu cos dla przyjemnosci.... ostatnio jaram sie strasznie Bukowskim (polecam ksiazki, ktore sa dostepne w polsce, masakra.... oczywiscie trzeba miec sporo dystansu czytajac proze bukowskiego) i francuskim typem Louis Ferdinand Celine'm kapitalna ksiazka "podroz do kresu nocy". polecam wszystkim
_________________


www.sefyu.fr

http://www.nasindependenceday.com/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
kapi-szi 
IV MY PEOPLE


Słucham francuskiego rapu od: tak od 7 lat
Wiek: 23
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 321
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: WuWua
Wysłany: 2008-07-23, 16:56   

Polecam ksiazke Henryka Niewiadomskiego "Dziad" pt. Ąwiat według dziada...Dla nie wtajemniczonych jest to szef Wołomina..Na alegrro do kupienia za malutkie pieniadze.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
miszczu 
Cheers... for death


Słucham francuskiego rapu od: nie słucham
Wiek: 19
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 483
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: p-k
Wysłany: 2008-07-23, 17:31   

Ja czytam dla przyjemności. To co weszło do mojego kanonu ulubionych książek to na pewno "Ojciec chrzestny" i "Zbrodnia i kara". Pierwsza nie jest tylko historią o mafii, jak można sądzić. To coś więcej. Dla mnie genialna, Mario Puzo stworzył niepowtarzalną opowieść o układach, rodzinie, uczuciach, honorze i zemście. Gdy czytałem po raz pierwszy, pochłonąłem w dwa dni. Kolejne kontakty z książką były kwestią godzin. Pod słowem 'Polecam' podpisuję się obiema rękoma.
Ostatnio znalazłem na półkach jakąś kolekcję wybiórczej gazety pt. "Najwybitniejsze książki XX w.". Póki co z tej sagi przeczytałem:
"Władcę much" - taka bardziej hardcorowa wersja Robinsona Cruzoe. Zamiast jednego człowieka, na bezludnej wyspie jest gromadka dzieci, próbująca przetrwać w trudnych warunkach. Mocno pesymistyczna powieść, ale mi się podobała.
"I nie było już nikogo" - jak ktoś kojarzy Agatę Christie, to nie powinien być zawiedziony. Typowy thriller z ciekawym rozwiązaniem zagadki.
A i jeszcze książka o mnie i o Gosi. Tytuł łatwo rozwiązać. Mimo iż nie trafie wszelakich form fantasy i sf, to wpleciony wątek szatana w tej powieści mi nie przeszkadzał, a wręcz ubarwiał akcję.

Aktualnie mam fazę na literaturę wojenną. Jestem w trakcie "Na zachodzie bez zmian", potem planuję "Działa Navarony" i może "Paragraf 22", z tym, że to dość kontrowersyjna opowieść i nie dla każdego. Czyli pewnie nie dla mnie ;)

Escobar napisał/a
Bukowskim

Zastanawiałem się, czy ktoś wspomni o Charlesie. Niestety jego twórczość znam tylko z opisów, bo nie posiadam takich zbiorów, ale to ile o nim wyczytałem pozwala mi określić go dość kontrowersyjnym twórcą. Dawniej widziałem z nim wywiad, zaostrzył mój apetyt na jego książki. Z tego co pamiętam, w jego twórczości można spotkać alter ego pisarza pod nazwiskiem Henry Chinaski. Intryguje mnie ta postać od jakiegoś czasu, ale będąc w empiku w WRC nie znalazłem po nim śladu :( Będę szukał dalej, bo wydaje mi się, że warto ;)

Kiedyś podobały mi się "Kamienie na szaniec", a w podstawówce "Dzieci z Bullerbyn", ale to były czasu gdy wygrałem konkurs czytelniczy w szkole -> mimo wszystko robiłem po 20 błędów w dyktandach :(
_________________
Uczymy młodych palić ludzi żywcem, a nie pozwalamy... napisać słowa pierdolić na samolotach... bo to nieprzyzwoite.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Escobar 
enfant de la lune


Słucham francuskiego rapu od: kilku ladnych lat
Wiek: 22
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 285
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: elksterdam/warszawa
Wysłany: 2008-07-23, 17:46   

miszczu, szukaj dokladnie w empiku... ja znalazlem nawet w bialymstoku ;) a w warszawie dopelnilem dostepna bibliografie ;) . najlepiej zaczac od "z szynką raz" albo od "kobiety" (soft porno) ;)
_________________


www.sefyu.fr

http://www.nasindependenceday.com/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Dimitroff 
Le Professeur


Słucham francuskiego rapu od: roku 2004 (?)
Wiek: 19
Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 325
Otrzymał 115 piw(a)
Skąd: Warszawa (Alcatraz)
Wysłany: 2008-07-23, 19:11   

Taki oldskulowy temat a jakie ma powodzenie... Ja tam książki czytam od przedszkola. A wcześniej rodzice czytali mi na głos.

Z książkami jest ten sam problem, co z oryginalnymi płytami. Są za drogie. A już jak coś się chce przeczytać w oryginale, to od razu można sięgać po ebooka - tak przeczytałem Godfathera. Ale co jak ktoś (np. ja) nie lubi czytać na komputerze? Weź to drukuj... :/

Lektury niektóre czytałem, ale jak nie czytałem to streszczenia też olewałem. Nie wszystko co jest w programie da się przeczytać. Lalkę lubię, Kamienie na szaniec i dzieci z Bulerbyn też :) Ale uwielbiam Przedwiośnie i mity greckie. No i Honoriusz de Balzac to prawdziwe wyzwanie: 50-kilka tomów Komedii Ludzkiej czeka na przeczytanie.

Lubię literaturę fantasy i sf, choc nie jestem psychofanem. Raczej coś Ziemkiewicza czy mistrza Pilipiuka, starego Verne. Czasem jakieś czeskie opowiadania, Vonegutt. Cały czas przymierzam się do Lema.

Lubię książki na podstawie faktów historycznych: Roberta Gravesa, Ritę Monaldi (Imprimatur etc.), także i tu zaliczyć można Pilipiuka.

Agata i jej Poirot to mistrzostwo kryminału, nie widziałem, nie słyszałem, nie czytałem lepszego. Także w oryginale.

Klasyka to Monte Christo i Trzej Muszkieterowie i reszta książek Dumasa.

Ostatnio mama mi Olgę Tokarczuk podsunęła i Manna. Czytam tą pierwszą i mam mieszane uczucia. Ale ujdzie.

Lubię też poczytać sobie klasyków ekonomicznych, Friedmana, Hayeka, Misesa, Bastiat etc. Choć to są drogie książki - warto.

Jest jeszcze dużo książek które powinienem przeczytać - kiedyś przyjdzie na nie czas. Nie śpieszę się z ksiązkami, ale jak już czytam coś dobrego to pochłaniam w parę dni.
_________________
Le Savoir Est Une Arme!
In the land of the blind, the man with one eye is the king...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Meuf 


Słucham francuskiego rapu od: ...szalenie długo
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 311
Otrzymał 96 piw(a)
Skąd: Zachód
Wysłany: 2008-07-23, 20:59   

Łooo temat :D :D:D

Ej kurcze to jak ja się rozpiszę to będzie esej :D to zostawiam sobie to na jutro rano przy kawie. Ha! ale niech uczynię wstęp: UWIELBIAM ksiazki, uwielbiam czytać :)
_________________
Pisz jesli potrzebujesz informacji o FR rapie bądz szukasz konkretnych produkcji.

Melomanka,Nonkonformistka,Afeministka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Mtres 
Do boju Polsko


Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 43
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Myszkow
Wysłany: 2008-07-23, 21:10   

Ja pierwsza książkę jaka przeczytałem to był Kubuś Puchatek i było to kilkanaście lat temu :) Potem zajarałem się literatura kryminalna z tej okazji przeczytałem kilka tytułów wspomnianej wyżej Agaty Christie.Obecnie zacząłem czytać książkę Mastertona Grahama "Wyklęty" i mogę już teraz polecić ja każdemu miłośnikowi horrorów!!!! ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
MJ 
Montre-MoiSiTuSais


Słucham francuskiego rapu od: od dłuższego czasu
Wiek: 18
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 339
Otrzymał 62 piw(a)
Skąd: BDG
Wysłany: 2008-07-23, 21:45   

Ooo dobry temat :D
Donc... Aktualnie prawie, że kończę czytać "Nowicjuszka" Trudi Canavan.
A na koncie mam z takich fajniejszych, 3 książki Diablo Richard Knaak, trochę literatury Jacka Piekary, jednak nie doczytałem jeszcze do końca nic z tego xD No i moja ulubiona jak dotychczas "Siewcy Wiatrów" M.L. Kossakowskiej.
Lektur nie czytam ... Wyszedłem z założenia w lo, że nie opłaca się czytać całych bo źle się na tym wychodzi. Przeczytałem całe "Cierpienia Młodego Wertera" i z kartkówki dostałem 2, a inni przeczytali tylko streszczenie i podostawali min. 3. Od tego czasu czytam streszczenia i mam 4 z kartkówek ;)
Gatunek, który lubuje? Ciężko powiedzieć musi po prostu wciągnąć, ale głównie fantastyka.
_________________
>>>Mon comportement est fruit d'une réalité<<<
Ferme tes yeux juste une seconde,
vois la misere du monde et ta place dans tout ça...
Jusqu'ici tout va bien,
L'important c'est pas la chute, c'est l'atterrissage...
>>>La réalité
est d'hallucination pour sensation<<<



C'est ça la simplicité du probleme...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Meuf 


Słucham francuskiego rapu od: ...szalenie długo
Wiek: 19
Dołączyła: 02 Mar 2007
Posty: 311
Otrzymał 96 piw(a)
Skąd: Zachód
Wysłany: 2008-07-24, 07:27   

Escobar napisał/a
przeczytalem wszystkie lektury, zadnych streszczen......


Nie wiem czy podziwiać czy spoglądać z niemym uśmieszkiem na ten wers :) Z całą powagą: podziwiam! Jak przebrnąłes przez całą Granice Nałkowskiej i pana Tadka... 50 stron i ani kroku dalej w moim wykonaniu. Owszem 70% lektur całkowicie przeczytałam ale bywały momenty okrutnej rezygnacji i zniechęcenia. Moje zdanie w tym temacie(lektur dotyczące) wzorem Gretkowskiej, więcej współczesności i zagranicy trzeba w kanonie! Jeśli ktoś nie przeczytał z różnych przyczyn "Ferdydurke" lub "procesu" Kafki, niech czym predzej nadrobi te niedopatrzenie.

Co się zaś tyczy strony przyjemnej i całkiem upajającej czyli literatura dowolna...
Kryminał,psychologia,sensacja,intelektualna ksiązka,reportaż,autobiografia,zbiory felietonów,powieść obyczajowa ale taka bardziej konkretna,erotyka.Fantastyka nie dla mnie, bowiem wyobraźnie mam aż nazbyt bujną ;) Chociaż Kinga conieco przerobiłam.

Co polecam, co mnie urzekło,wciągneło,niezaprzeczalnie tknęło?
*Trylogia marsylska,czyli "Total Cheops","Szurmo","Solea" Jean-Calude Izzo- kryminał ale o przyjaźni dość trudnej,rosnącej w trudnym środowisku,policjant który przestał nim być gdy zaczął naprawde służyć prawdzie i sprawiedliwości,mafia,środowisko i nabrzeże Marsyli. Oczarował mnie klimat tej ksiązki.Niesamowicie dobrze się ją czytało. i uwaga, muzka na stroniach, nawet IAM się pojawia ;)
*"Lolita" Nabukova.Klasyka.Wspaniała.40 latek który zdeprawował 12 latke.Ksiązka oburzala mnie jednocześnie i zachwycała.Czułam niesmak czytając chociażby o samym pierwszym ich akcie,bo jednak 12 latka?i 40 latek eee...Ale szczerze polecam.Literatura pięknych lotów.Nie dziwie się, że tak wielu probowało naśladować tę powieść, styl Nabukova w niej.
*"Platforma" Houellebeq- sex,sex,sex.No dobra nie tylko to hehehe.postac faceta, który w jakiś sposob probuje odnaleść siebie,probuje znalesc kobiete z którą mogłby być, tylko gdy już ją znajduje i uświadamia sobie ze to ta, dzieje się nie po mysli...Ksiazka niekiedy o niuansach działania wielkich firm.Mimo banalnych niby tematów styl doskonały,wierny bez żadnych odstępstw.Kilka dobrych pomysłów na zrealizowanie w alkowie, jeśli ktos sam z siebie nie ma polotu i fantazji ;) .
*"Rozmowa w katedrze" Mario Vargas Llosa- o własnej tożsamosci. Zastosował autor strumień podświadomości.Mnóstwo retrospekcji.Forma rozmowy z licznymi wspomnieniami.Ksiażka przesycona południem.poznajemy tło polityczne,obyczajowe peru.
*Joseph Heller "Paragraf 22" O wojnie, ale i o przyjaźni.Nie oglądać filmu! Przeczytać najpierw :)
*zbiór felietonów Jerzego Pilcha choćby "Upadek człowieka pod dworcem centralnym"
*Zygmunt Kałużyński "Pamiętnik Orchidei"- podróż intelekturalna i historyczna. Podróż bowiem to rozliczenie własne autora z myślami, historią własnie. Subiektywnie o kulturze.
*Jorge Franco "Paraiso Travel"- ciekawa,łacińska."1000 dolarów w ci***".I o tym, że nie wolno stracić głowy dla kobiety ;) ku przestrodze :D
_________________
Pisz jesli potrzebujesz informacji o FR rapie bądz szukasz konkretnych produkcji.

Melomanka,Nonkonformistka,Afeministka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
albinos18
Dimitroff 
Le Professeur


Słucham francuskiego rapu od: roku 2004 (?)
Wiek: 19
Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 325
Otrzymał 115 piw(a)
Skąd: Warszawa (Alcatraz)
Wysłany: 2008-07-24, 11:11   

O rany, jak mogłem zapomnieć o Marquezie! Jego "Sto lat samotności" i "Miłość w czasach zarazy" są świetne, realizm magiczno-erotyczny to świetny gatunek literacki.

Z lekturami jest moim zdaniem zupełnie inny problem niż mówi Gretkowska: są zunifikowane. Ja osobiście z przyjemnością przeczytałem Granicę, ale Ferdydurke nie mogłem przebyć powyżej 50 strony... Lektury dla wszystkich są te same - to jest błąd! Każdy jest inny i każdy ma inne gusta, jeden lubi współczesność (Meuf, Gretkowska), inny zaczytuje się w (niektórych) starociach (ja). I zrównywanie w którąkolwiek stronę, tworzenie jakiegokolwiek kanonu jest wielkim niewybaczalnym błędem, który 50% uczniów obrzydza czytanie książek bardzo skutecznie. Socjalistyczna "urawniłówka". Tym bardziej Escobara podziwiam, mimo że nie dowierzam :)

Lolita nie została przeze mnie przeczytana bo zawsze miałem coś ciekawszego. Poza tym kiedyś czytałem, że Nabokov ukradł pomysł na tą powieść od pewnego młodego francuza.
Pilcha felietony są dla mnie zbyt zawiłe, by czytać. Po prostu tracą sens po przeczytaniu 1/3 tekstu.
_________________
Le Savoir Est Une Arme!
In the land of the blind, the man with one eye is the king...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Escobar 
enfant de la lune


Słucham francuskiego rapu od: kilku ladnych lat
Wiek: 22
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 285
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: elksterdam/warszawa
Wysłany: 2008-07-24, 11:47   

najciezej bylo przebrnac przez krzyzakow (nie nawidze tej ksiazki) i w podstawowce byla jeszcze taka ksiazka o eskimosie czy jakos tak (kurwa jak mozna cos takiego napisac) reszta poszla bez oporow.... pan tadeusz... calkiem przzyjemna, a czytana miejscami pod instrumentale z illamtica byla przekozacka :)
_________________


www.sefyu.fr

http://www.nasindependenceday.com/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
MJ 
Montre-MoiSiTuSais


Słucham francuskiego rapu od: od dłuższego czasu
Wiek: 18
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 339
Otrzymał 62 piw(a)
Skąd: BDG
Wysłany: 2008-07-24, 12:19   

Czytanie czegoś co nie sprawia przyjemności to kara... Dlatego uważam, że powinni coś takiego zrobić w szkołach średnich. Przychodząc do szkoły mówisz jakie gatunki Cię interesują i trochę literatury z tego gatunku proponuje nauczyciel, a drugą cześć Ty. W gim. przelecieć, niektóre przymusowe lektury, tam i tak są luzy, nic się nie robi, a oceny ma się za twarzowe....
_________________
>>>Mon comportement est fruit d'une réalité<<<
Ferme tes yeux juste une seconde,
vois la misere du monde et ta place dans tout ça...
Jusqu'ici tout va bien,
L'important c'est pas la chute, c'est l'atterrissage...
>>>La réalité
est d'hallucination pour sensation<<<



C'est ça la simplicité du probleme...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
miszczu 
Cheers... for death


Słucham francuskiego rapu od: nie słucham
Wiek: 19
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 483
Otrzymał 89 piw(a)
Skąd: p-k
Wysłany: 2008-07-24, 16:55   

Dimitroff napisał/a
Lubię literaturę fantasy i sf, choc nie jestem psychofanem.

A ja nie trawię... Dawniej myślałem, że lubię gdy była nagonka o filmie "Władca pierścieni". Zafascynowany tym co usłyszałem w mediach poleciałem jak durny do kina... po 30 minutach seansu z nudów nie mogłem usiedzieć w miejscu... po godzinie opuściłem lokal. Myślałem jeszcze wtedy, że to film taki mierny więc wziąłem w ręce "Hobbita" - 50 stron nie wiem czy przeczytałem. Od tamtego czasu wiem, że niestworzone historie są nie dla mnie ;)

Spośród lektur licealnych, niepodważalnie moim faworytem jest i będzie "Zbrodnia i kara" Fiodora. Kiedyś szukałem w szkole "Idioty" tego autora, ale nie znalazłem... ech, to ubóstwo w prudnickich bibliotekach :/ Lubię zagłębiać się w psychikę bohatera, zwłaszcza takiego, który "ma nierówno pod sufitem". Akurat Raskolnikow się do takich zalicza, a scena z siekierką - majstersztyk ;) Nie najgorsza była też "Dżuma", i reportaż Hanki Krall. Po maturze dowiedziałem się, że "Mistrz i Małgorzata" (miszczu i Meuf ;) ) jest w kanonie, ale rozszerzonym - nie przerabiałem, ale czytałem. Fajne. Kiedyś mi się podobały też "Syzyfowe prace", "Chłopcy z placu broni", ale to stare dzieje - teraz nawet nie pamiętam dokładnie treści.
Dimitroff napisał/a
Ferdydurke nie mogłem przebyć powyżej 50 strony

Też ;)
Meuf napisał/a
oseph Heller Paragraf 22 O wojnie, ale i o przyjaźni.Nie oglądać filmu! Przeczytać najpierw :)

O widzę, że koleżance się podobało. Ja mam pewne obawy przed podjęciem się tego wyzwania. Na okładce pisało, że to groteskowa powieść... Gdy przypominam sobie groteskę z "Ferdydurke" to strach mnie przepełnia. Jeszcze nie docenię i Gosi będzie przykro ;)
MJ napisał/a
Dlatego uważam, że powinni coś takiego zrobić w szkołach średnich. Przychodząc do szkoły mówisz jakie gatunki Cię interesują i trochę literatury z tego gatunku proponuje nauczyciel, a drugą cześć Ty.

Mnie to na szczęście już nie boli i nie obowiązuje ;)

Ktoś z Was czytał przypadkiem "Blaszany bębenek" Grassa? Nie wiem czy się brać, czy warto bo ojciec mi poleca (Hobbita też mi polecał, stąd mam dystans do jego upodobań) :)

Aha... Nie polecam, a raczej radzę omijać szerokim łukiem "Upadek" Camusa. Książka ma 90 stron, ale dla mnie jest tak "toporna", że czytanie jej raczej przypomina zmaganie się z oglądaniem Małaszyńskiego na ekranie. Ale może to tylko kwestia gustu lub mojej ignorancji ;)
_________________
Uczymy młodych palić ludzi żywcem, a nie pozwalamy... napisać słowa pierdolić na samolotach... bo to nieprzyzwoite.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Reklamator

Dołaczył: dawmo temu
Posty: 007
Skad: W chuj daleko



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Analiza oglądalności witryny


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo

francuski rap, francuski hip hop, rap francuski, francuski hh, aktualności, produkcje, wykonawcy, ekipy, teledyski, wideo, rozmowy, pomoc, linki, mp3, płyty, muzyka, hip-hop, francja, iam, booba, mafia k1, fonky family, diams

Zakłady Sportowe || Fundacja || Wyniki Na Żywo || Totomix || Cytaty-PolskiRap.prv.pl || Bukmacherzy || Teksty piosenek hip hop || FrancuskiRap.com na youtubie! || Info-Tuning - Forum Tuningowe || Darmowe Teledyski || forum erotyczne || Parking Pyrzowice lotnisko || Forum sportowe || porno || erotyka || filmy erotyczne || Hotel SPA || Hotele Kraków || Polskie Hotele SPA || Gabinety SPA || Ośrodki SPA || linki || Polish translation || Projekty domów jednorodzinnych || projekty domów || torby ekologiczne || Wisła apartamenty || betclick || bukmacherzy || fortuna ||

Serwis www.francuskirap.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Wypowiedzi są własnością ich twórców i to oni ponoszą odpowiedzialność za ich treść.

Wszelkie prawa zastrzeżone! © 2006-2009 www.FrancuskiRap.com